Chwytacz wahadłowy czy rotacyjny? Który lepszy?

Jaki chwytacz powinien się znaleźć w maszynie do szycia – wahadłowy, czy rotacyjny? Który będzie lepszy? Oba rozwiązania mają swoich zwolenników, ale zanim przedstawimy plusy każdego z tych rozwiązań, zajrzymy pod obudowy maszyn i zobaczmy, co to właściwie jest chwytacz, gdzie się znajduje i za co jest odpowiedzialny.

Chwytacz rotacyjny i chwytacz wahadłowy w maszynie do szycia

Chwytacz rotacyjny (z lewej) i chwytacz wahadłowy (z prawej)

Chwytacz to część maszyny do szycia, odpowiedzialna za wiązanie nici. Trzeba otwarcie powiedzieć, że bez chwytacza szyć po prostu się nie da :) Już pierwszy rzut oka na powyższe zdjęcia pozwala zauważyć różnice konstrukcyjne między popularnie nazywanymi „wahadłem” i „rotakiem”. Obrazki poniżej dają nam z kolei wiedzę o tym, gdzie tych chwytaczy należy szukać w maszynie.

Chwytacz rotacyjny w maszynie do szycia Janome 5060DC

chwytacz rotacyjny

Do chwytacza wahadłowego dostaniemy się, zdejmując stolik maszyny i otwierając pokrywę maszyny, a do rotacyjnego - poprzez zdjęcie płytki ściegowej w maszynie.

Chwytacz wahadłowy w maszynie do szycia Janome 423s

chwytacz wahadłowy

Możemy zwrócić uwagę na to, że szpulka w jednym przypadku stoi pionowo (wahadło), a w drugim leży płasko pod płytką ściegową (rotak). Czym jeszcze się różnią oba chwytacze?

WYTRZYMAŁOŚĆ

Solidne i trwałe są obie konstrukcje, ale jeśli mamy odpowiedzieć na pytanie o to, który jest bardziej wytrzymały, to wskazujemy na chwytacz wahadłowy. Dlaczego? Bo zawsze metalowe podzespoły będą bardziej wytrzymałe i mniej podatne na uszkodzenia niż podzespoły z tworzywa sztucznego, nawet jeżeli zostały wykonane z materiału wysokiej jakości. Oczywiście nie oznacza to, że chwytacz rotacyjny będzie trzeba co chwilę wymieniać (chodzi o wykonany z tworzywa sztucznego kosz chwytacza, bo sam chwytacz jest oczywiście metalowy). Jeśli będziemy go poprawnie zakładać do maszyny, to nic złego nie może się z nim stać i będzie nam służył przez długie lata.

Chwytacz wahadłowy (z lewej) i chwytacz rotacyjny - jak wygląda

ŁATWOŚĆ OBSŁUGI

Zdecydowanie łatwiejszy w obsłudze jest chwytacz rotacyjny. Żeby założyć szpulkę wystarczy zdjąć klapkę osłaniającą chwytacz i umieścić szpulkę na swoim miejscu. Przezroczystość klapki daje nam dodatkowo wiedzę o tym, ile nici zostało na szpulce – a to z kolei pozwala uniknąć zaskoczenia i konieczności zmiany szpulki w trakcie szycia odcinka.

W maszynach z chwytaczem wahadłowym, żeby dostać się do szpulki, musimy najpierw zdjąć stolik maszyny, otworzyć pokrywę, wyciągnąć bębenek i umieścić w nim szpulkę, a następnie umieścić ten bębenek z powrotem w maszynie. Sprawia to, że proces wymiany szpulki w tym przypadku trwa nieco dłużej.

USTAWIANIE NAPRĘŻENIA NICI

Tutaj maleńki plus dla chwytacza wahadłowego. Na poniższych zdjęciach widzimy test serwisowy, który dołączyli nasi serwisanci do maszyny postawionej na nogi dla jednego z naszych Klientów. Była to maszyna z chwytaczem rotacyjnym.

Maszyna z chwytaczem rotacyjnym czy wahadłowym? Ustawienie naprężenia nici

Widzimy, że na prawej stronie wszystko wygląda idealnie (tak będą wyglądały ściegi wyszyte przy użyciu obu chwytaczy). Na lewej stronie da się jednak zauważyć przeciągniętą górną nitkę z jednej strony zyg-zaka. Nie jest to błąd regulacji – tak po prostu jest w maszynach z chwytaczem rotacyjnym, o czym można przeczytać nawet w instrukcjach obsługi.

W maszynach z chwytaczem wahadłowym można ustawić naprężenie tak, żeby nitki wiązały się idealnie pomiędzy warstwami materiału. Z prawej strony będzie widać tylko nitkę górną, a z lewej tylko spodnią. Podkreślmy: sprawa dotyczy tylko ściegu zyg-zak. Czy stanowi to dużą różnicę? Chyba tylko dla skrajnych perfekcjonistów :) Ale różnica jest, więc należało o niej wspomnieć.

GŁOŚNOŚĆ

Przyznajemy się bez bicia, że nie mierzyliśmy natężenia dźwięków wydawanych przez maszyny w pomieszczeniach testowych, ale zdaniem zdecydowanej większości osób, w tym naszych mechaników oraz matek szyjących podczas drzemek swoich dzieci, maszyny z chwytaczem rotacyjnym pracują ciszej. Przychylamy się do tej tezy. Jeśli zależy na jak najcichszej pracy maszyny – wybieramy taką z chwytaczem rotacyjnym.

Tak pracuje maszyna z chwytaczem wahadłowym:

Jak działa chwytacz wahadłowy w maszynie do szycia

A tak z chwytaczem rotacyjnym:

Jak działa chwytacz rotacyjny w maszynie do szycia

PODSUMOWANIE

Mimo że na rynku dominują modele maszyn z chwytaczem rotacyjnym, to nie możemy powiedzieć, że „wahadło” czas wysłać już do lamusa. Wręcz przeciwnie – takie rozwiązanie wciąż jest bardzo solidne i ma spore grono wielbicieli. Ma swoje plusy dodatnie i ujemne ;) , ale chyba już zdążyliśmy się przyzwyczaić do tego, że odpowiedź na tytułowe pytanie nigdy nie jest jednoznaczna. Wybór jest sprawą otwartą, więc nie skreślajmy żadnego rozwiązania już na początku rozważań nad wyborem nowej maszyny do szycia.